"Jakimś dziwnym trafem zawsze po Belgu swoje trzy grosze musiała dołożyć Daria Abramowicz" — ironizuje mistrz Polski w tenisie Lech Sidor. Były trener, a obecnie komentator, analizuje przyczyny porażki Igi Świątek z Magdą Linette. Mocno oberwało się jej sztabowi.