Dwa tygodnie po ogłoszeniu przetargu na usługi chmurowe, w którym wskazane były z nazwy amerykańskie korporacje, instytut zdecydował o jego unieważnieniu. Decyzja zapadała po odwołaniu złożonym przez Polską Chmurę, która zarzuciła m.in. opisanie przedmiotu zamówienia w sposób utrudniający uczciwą konkurencję.