Miało być kilku debiutantów - jest jeden. Miał być dopływ graczy z Ekstraklasy, ale nie ma z niej żadnych nowych nazwisk. Zamiast zaskoczeń, są pewniki. Jan Urban powołał 25-zawodników, którzy mają wywalczyć dla Polski mundial. Przy zimnych ogniach, które odpalał Michał Probierz, obecny selekcjoner stawia na pochodnie.