- Mogę wygrać finał i zostać bez medalu. Dobiegnę do mety i nie będę wiedziała czy mam się cieszyć, czy nie - mówi Natalia Bukowiecka. Nasza gwiazda biegu na 400 metrów pewnie awansowała do finału tej konkurencji na halowych mistrzostwach świata w Toruniu. Ale teraz czeka ją rywalizacja, której zasady trudno zrozumieć i zaakceptować.