Osadzeni rywalizują w… ortografii. Dotarliśmy do dyktanda. Zwycięzca miał tylko dwa błędy

Za kratami toczy się nietypowa rywalizacja. Bez krzyków, bez pośpiechu — za to z przecinkami, "ó" i "rz". Osadzeni z całej Polski zmierzyli się w ogólnopolskim dyktandzie, a najlepszy z nich popełnił zaledwie dwa błędy. Publikujemy tekst, z którym musieli się zmierzyć więźniowie. "Fakt" dowiedział się, jak wyglądały u niektórych przygotowania. Mowa o wertowaniu słowników.