Wzajemne prowokacje, stanowcze przyśpiewki z trybun, a na koniec przepychanki na murawie. Wciąż głośno o tym, co stało się podczas meczu Szachtara Donieck z Lechem Poznań w Krakowie. Ukraiński trener Mykoła Cymbał dodaje teraz oliwy do ognia. Przekonuje, że polscy kibice mieli imitować dźwięk alarmów przeciwlotniczych i w ten sposób wyśpiewać rosyjską inwazję na Ukrainę.