Dopiero w 80. minucie pierwszego sobotniego meczu Ekstraklasy kibice zobaczyli gola. Cracovia objęła prowadzenie po trafieniu Ajdina Hasicia i nie oddała go aż do końca meczu. Ostatecznie drużyna prowadzona przez Lukę Elsnera przerwała złą passę, pokonując GKS Katowice 1:0.