Cracovia doczekała się przełamania. Pierwszy raz od początku lutego wygrała mecz. I to z kim. Przed własną publicznością, na niemal wypełnionym stadionie zwyciężyła z GKS Katowice, któremu w końcówce wbiła bramkę z rzutu karnego odgwizdanego za zagranie ręką. Jedynego gola strzelił Ajdin Hasić. Dobrych informacji z perspektywy Pasów jest więcej. Debiutancko w tym sezonie wystąpił wracający po długiej kontuzji Kamil Glik.