Tego trofeum mu brakowało. Tadej Pogacar wreszcie się doczekał

Tadej Pogacar wreszcie wygrał Mediolan-San Remo, jeden z pięciu najbardziej prestiżowych klasyków, tzw. monumentów. Słoweński kolarz dodał kolejne cenne trofeum do swojej bogatej kolekcji. Na finiszu wyprzedził Brytyjczyka Toma Pidcocka. Trzeci, ze stratą czterech sekund, był Belg Wout van Aert.