Orban chwyta się ostatniej deski ratunku. Zaciekle atakuje Ukrainę i zwołuje sojuszników. To może nie wystarczyć
Węgierski premier próbuje odrobić straty w sondażach, stosując ryzykowną taktykę — o wszystkie problemy swojego kraju obwinia Ukrainę. Zaprasza ponadto na wiec do Budapesztu prawicowych sojuszników, aby wsparli go w kampanii wyborczej.