Edward Linde-Lubaszenko nie żyje. Wybitny polski aktor oraz reżyser zmarł 8 lutego 2026 roku w Krakowie. Odszedł w wieku 86 lat. Edward Linde-Lubaszenko był znanym i cenionym aktorem teatralnym i filmowym. Widzowie kojarzą go z ról m.in. kapitana Stopczyka w "Psach" i Krzysztofa Jarzyny ze Szczecina w "Poranku kojota". Ostatni raz na scenie pojawił się 21 września 2025 w Teatrze Narodowym w Warszawie, gdzie wcielił się w Stańczyka w "Weselu". 15 grudnia poinformował o zakończeniu kariery. Zmarł Edward Linde-Lubaszenko. Miał 86 lat Informację o stracie przekazał Narodowy Stary Teatr w Krakowie, z którym aktor był związany przez ponad 50 lat. Instytucja podkreśla jego ogromną inteligencję sceniczną oraz unikalny kunszt. "Dotarła do nas rozdzierająca serce wiadomość o śmierci Edwarda Linde-Lubaszenki. Odszedł jeden z najwybitniejszych polskich aktorów teatralnych i filmowych, którego artystyczna obecność przez ponad pięć dekad uświetniała polską scenę" – poinformowali przedstawiciele krakowskiej sceny. Wkrótce podamy więcej informacji.