W Biełgorodzie blisko 500 budynków mieszkalnych, uczelnie, szkoły, przedszkola, a także przychodnie pozbawione są ogrzewania. W związku z sytuacją miejscowe władze rozważają ewakuację dzieci, możliwe że domy będą musiały opuścić także osoby starsze. Jeśli naprawy się nie powiodą, "straty i szkody będą katastrofalne" - ostrzegają lokalne władze.