Choć jest właścicielką mieszkania, nie może do niego wejść. Dlaczego? Klatka schodowa należy do sąsiadów, którzy nie chcą się zgodzić, by kobieta z niej korzystała. Mieszkanie "w powietrzu" Ewa Kołodziej odziedziczyła po matce. Ta kupiła je kilka lat wcześniej od gminy. - Mam nadzieję, że urzędnicy zrehabilitują się i naprawią swój błąd - podkreśla kobieta w rozmowie z TVN24+.