- Nasze uroczystości są, jak co miesiąc, zakłócane przez ludzi, których w naszej kulturze (...) nazywa się wprost barbarzyńcami - mówił Mariusz Błaszczak podczas wtorkowych obchodów miesięcznicy smoleńskiej na Placu Piłsudskiego w centrum Warszawy. Poza politykami PiS zjawili się tam kontrmanifestanci. W wydarzeniu, ze względu na stan zdrowia, nie uczestniczył Jarosław Kaczyński.