"Bośnia i Hercegowina jest skończona". Czy grozi nam nowy konflikt na Bałkanach?

29 lutego minie dokładnie 30 lat od zakończenia oblężenia Sarajewa, stolicy Bośni i Harcegowiny. Szacuje się, że w tym czasie życie straciło około 10 tys. osób. Było to jedno z najbardziej krwawych oblężeń w historii nowożytnej Europy. Teraz atmosfera w Bośni znowu się zagęszcza. Wszystko za sprawą wystąpienia Milorada Dodika, lidera prorosyjskiej partii SNSD i byłego prezydenta większościowo serbskiej części BiH, Republiki Serbskiej. Polityk w ostrych słowach zapowiedział walkę o niepodległość i prawo do samostanowienia Serbów.