Gorąco w Sejmie, burza po słowach Morawieckiego. "Precz z komuną"

- Na czele Sejmu stoi człowiek, który do bezpośrednio powiązanego ze sobą biznesu wpuszcza moskiewski kapitał - mówił w Sejmie Mateusz Morawiecki, odnosząc się do marszałka Włodzimierza Czarzastego. Słowa polityka spotkały się z salwą braw po stronie posłów Prawa i Sprawiedliwości. Parlamentarzyści zaczęli krzyczeć też: "Precz z komuną". - W obronie marszałka stanął poseł Tomasz Trela. - Panie pośle Morawiecki, a może pan powie o swoich interesach na działkach - pytał polityk Lewicy.