Barbara Nowacka uznała, że edukacja zdrowotna powinna być w szkołach obowiązkowa. Zaznaczyła, że tylko w takiej formule wymyślony przez nią przedmiot ma sens. „Mam nadzieję, że nie będzie awantury” - przewidywała minister edukacji w programie Polsatnews. Decyzja dotycząca przyszłości zapadnie do końca marca.