Karol Nawrocki był obecny na ceremonii otwarcia igrzysk olimpijskich. Prezydent RP uroczystość na żywo śledził z trybun stadionu San Siro w Mediolanie. Tego faktu nie odnotowała TVP, która na swoich antenach transmitowała wydarzenie. Z tego powodu wybuchła afera. Sprawą zajęła się Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji.