48-latek strzelał z samochodu do kaczek, mimo trwającego okresu ochronnego na to ptactwo - przekazała policja z Opola Lubelskiego. Mężczyzna ponadto w ogóle nie zgłosił polowania. Grozi mu do 5 lat więzienia. Odpowie także przed rzecznikiem dyscyplinarnym Polskiego Związku Łowieckiego.