Wolfgang Ischinger, doświadczony niemiecki dyplomata, zasugerował, że Niemcy mogłyby przekazać Polsce sprzęt wojskowy, taki jak okręty podwodne, fregaty czy czołgi. Miałoby to wzmocnić potencjał obronny Polski jako państwa frontowego NATO, a jednocześnie zwiększyć bezpieczeństwo całego regionu. Jednak reakcje polityków i ekspertów są dalekie od entuzjazmu.