Rosyjska telewizja pokazała światu nowy sposób Kremla na walkę z dronami: konstrukcję z obracającymi się linami zamiast pancerza. Pomysł od razu rozpalił komentarze — od ostrożnych ocen po otwarte drwiny. Krytycy bez ogródek ochrzcili konstrukcję mianem "szopy z wiatraczkami", ostrzegając, że na prawdziwym polu walki taki wynalazek może okazać się bardziej ciekawostką niż realną ochroną.