Roskomnadzor, państwowa instytucja sprawująca nadzór nad mediami, poinformował we wtorek, że nałożył dodatkowe ograniczenia na komunikator Telegram. Oskarża firmę o niewystarczające postępy w walce z oszustwami oraz brak ochrony danych osobowych użytkowników. Z Telegrama korzysta blisko 100 mln Rosjan. Rosyjskie służby bezpieczeństwa twierdzą, że Ukraina wykorzystuje m.in. ten komunikator do werbowania ludzi do działań dywersyjnych i zamachów.