Były premier Mateusz Morawiecki zażądał Sejmu w trybie posiedzenia tajnego posiedzenia Sejmu, by "wyjaśnić moskiewskie powiązania marszałka Czarzastego". Podczas przemówienia Morawieckiego w Sejmie zawrzało, a posłowie wznosili okrzyki. W obronie marszałka stanęli minister Tomasz Siemoniak oraz poseł Tomasz Trela.