W książce opisuje anegdoty z czasu, gdy żyła Stein. Jakby życie potem nie było warte wspominania

Nie ukrywały swojej relacji. Razem mieszkały, wyjeżdżały na wakacje, publicznie czule się do siebie zwracały. Unikały jednak kontaktów z "paryskim lesbos", większość czasu poświęcały spotkaniom z artystami mężczyznami.