Krajowi producenci stali liczyli, że po wdrożeniu CBAM (opłat od importowanych produktów energochłonnych) po miesiącach stagnacji zwiększą sprzedaż i ceny. Trudno im jednak konkurować z dostawcami zza Odry. Wszystkiemu winien drogi prąd. Hutnicy apelują o ulgi, a urzędnicy dyskutują. Na razie mają wstępny plan - pisze "Puls Biznesu".