Mija 15 lat od tragedii, do której doszło w wynajmowanym mieszkaniu na warszawskiej Ochocie. 19-letnia Katarzyna i jej 16-letnia siostra Natalia zmarły najprawdopodobniej w wyniku zatrucia tlenkiem węgla. Rodzina dziewczyn do dziś próbuje ustalić, jak doszło do ich śmierci i kto powinien ponieść za nią odpowiedzialność. Sprawę przypomniano w "Uwadze" TVN.