Został po nim tylko mem. A chciał być Ziobro jak Tommy Lee Jones [OPINIA]

Sytuacja Ziobry pogorszy się jeszcze, jeśli po kwietniowych wyborach władzę na Węgrzech straci Viktor Orbán. Wtedy zacznie się kolejny etap ziobrowskiej tragikomedii: szukanie nowego schronienia dla polityka, który przed polskim wymiarem sprawiedliwości nie może się dłużej ukrywać w Budapeszcie.