Kenia oświadczyła, że podejmie rozmowy z Rosją w związku z niepokojącymi doniesieniami o rekrutowaniu Kenijczyków do walki w Ukrainie. Minister spraw zagranicznych Nairobi określił ten proceder jako "niedopuszczalny i podstępny". Rodziny poległych przeżywają dramat, nie mogąc sprowadzić ciał swoich bliskich do ojczyzny.