Kreml reaguje na działania Stanów Zjednoczonych w sprawie ograniczeń handlu wenezuelską ropą. Jak zapowiedział Dmitrij Pieskow, Moskwa będzie domagać się w tej sprawie szczegółowych wyjaśnień. Decyzją władz w Waszyngtonie eksploatacja złóż w Wenezueli będzie otwarta, ale z wykluczeniem Rosji.