Awantura o stroje polskiej reprezentacji olimpijskiej, jaka przetoczyła się przez Polskę w ostatnich dniach, pokazuje, że w naszym kraju coraz silniejszy jest patriotyzm gospodarczy, czyli wspieranie rodzimych producentów, a nie zagranicznych firm. Fakt, że reprezentanci naszego kraju na igrzyskach we Włoszech występują w odzieży niemieckiego Adidasa, komentują politycy z obu stron politycznego sporu. Nie brakuje przy tym wzajemnych oskarżeń. Okazuje się jednak, że sami politycy dają społeczeństwu raczej słaby przykład. Coś, co jest nie do pomyślenia choćby we Francji, u nas przechodzi bez większego echa.