Sejm w czwartek rozpatrzy rządowy projekt "o statusie osoby najbliższej". Mimo że został drastycznie okrojony, politycy PiS nie zamierzają go popierać. - To jest to samo co "związki partnerskie", tyle że pod inną nazwą. Tylnymi drzwiami próbuje się wprowadzić małżeństwa jednopłciowe - mówią "Wyborczej" w Sejmie.