W czwartek unijni przywódcy spotkają się na nieformalnym szczycie w zamku Alden Biesen w Belgii. Rozmowy odbywają się w czasie, gdy nasila się debata o niepewnej przyszłości UE i czyhających na nią zagrożeniach, i pokażą, czy "Europa może się zmienić i stać się naprawdę zjednoczona, w pełni dojrzała i niezależna", jak mówi były premier Włoch, Enrico Letta, jeden z zaproszonych gości. W dodatku wybór miejsca na spotkanie nie jest przypadkowy — i pokazuje, że sytuacja jest poważna.