Stasiuk: Polska ma to, co w niej na swój sposób uwielbiam — gen samozagłady

— Martwi mnie i bawi opowieść, popularna szczególnie w młodym pokoleniu, że najważniejszy jest dobrostan, żeby się tylko nie ranić, że wszystko rani. A z drugiej strony świat jest brutalny, agresywny, ruscy — symboliczni i nie — są wszędzie. A tu się cały czas szuka niszy, norki, w której by się można schować. To nieodpowiedzialne — mówi Andrzej Stasiuk. W rozmowie z Dawidem Karpiukiem pisarz opowiada o Ukrainie, Wołyniu, polexicie i rosnącym poparciu dla prawicy.