Orgie, narkotyki i zabójstwo. Szokujące sekrety księży z Sosnowca

— Narkotyki i trup! U księdza! Katolikiem jestem. Chodziłem do kościoła co tydzień, czasem co dwa. Ale po tym wszystkim, co tu się wydarzyło, nie chodzę. I już chyba nie pójdę — mówi pan Mirek. Co się dzieje w diecezji sosnowieckiej?