Celebryci przegrali wybory Kamali Harris. Tak jak Rafałowi Trzaskowskiemu nie pomógł Michał Żebrowski, Bad Bunny nie załatwi demokratom zwycięstwa w wyborach połówkowych. Ale jego występ podczas finału Super Bowl to społeczny barometr. Zwłaszcza że raper z Portoryko – inaczej niż np. George Clooney – to swój chłop.