45 proc. Polaków chce dożyć 80 lat. A co piąty uważa, że nie ma na nic wpływu

Choć darwinowska adaptacja odnosi się do przetrwania gatunków, dziś warto się jej przyjrzeć przez pryzmat współczesnych wyzwań dla zdrowia i długowieczności. Jak wynika z badania Huawei CBG Polska blisko co trzecia osoba w Polsce (32%) prowadzi siedzący tryb życia, co piąta (20%) często sięga po wysoko przetworzoną żywność i śpi mniej niż 6 godz. na dobę (23% i 20%) [1] . Jednocześnie aspiracje Polaków są wysokie – niemal połowa z nas (45%) chciałaby przeżyć minimum 80 lat, a blisko co czwarty (24%) – tak długo, jak to będzie możliwe. Mimo to, 29% Polaków uważa, że ich obecny styl życia nie sprzyja długowieczności, a prawie połowa (48%) nie potrafi nawet tego ocenić. Ekspert zdradza, jaki przepis na długie i jakościowe życie oferuje nam dzisiejsza nauka. Odkrycia Karola Darwina dotyczące doboru naturalnego pokazały, że kluczem do przetrwania jest ewolucja - zdolność adaptacji do środowiska. 12 lutego, w Światowy Dzień Darwina pojęcie to nabiera nowego znaczenia także w kontekście pragnień o długim życiu. Choć niemal połowa Polaków ocenia swój stan zdrowia jako dobry (48%), a 28% jako dostateczny, jedynie 16% badanych twierdzi, że jest on bardzo dobry, a tylko 3% badanych określa go wzorowym. Jednocześnie zaledwie 10% Polaków deklaruje pełne poczucie kontroli nad własnym dobrostanem i aspiracyjną długością życia. Jak wygląda, a jak powinna wyglądać współczesna adaptacja Polaków w dążeniach po upragnioną długowieczność? Co sprzyja długowieczności, a co zupełnie jej nie służy? Analiza stylu życia Polaków pokazuje duże zróżnicowanie w obszarze kluczowych elementów zdrowia – ruchu, diety oraz snu. Jak podkreśla Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) już 75 minut wysiłku o dużej intensywności tygodniowo wystarczy, by poprawić dobrostan psychofizyczny2. Niestety niemal co trzeci Polak (31%) w ogóle nie podejmuje aktywności fizycznej związanej z podwyższonym tętnem lub wykonuje ją przez mniej niż 30 minut w ciągu tygodnia. Mieszczący się w przedziale od 30 do 90 minut w tym samym ujęciu czas ćwiczeń deklaruje 30% badanych. Co piąty Polak (21%) trenuje od 91 do 150 minut tygodniowo, co dziesiąty 151-300 minut (10%), a zbliżony odsetek– powyżej 300 minut (8%).  Podobne różnice widoczne są w sposobie odżywiania. Prawie połowa Polaków (49%) deklaruje, że stara się dokonywać korzystnych wyborów żywieniowych, jednak kilka razy w tygodniu sięga po niezdrowe produkty. Więcej niż 1 na 5 osób (22%) opisuje swoją dietę jako opartą głównie na pełnowartościowych produktach z małymi odstępstwami, natomiast 18% z nas przyznaje, że przeważnie je niezdrowo i spożywa duże ilości przetworzonej żywności. Jedynie 2% Polaków stosuje rygorystyczną dietę. Na tle innych obszarów relatywnie lepiej wypada sen. Zgodnie z wytycznymi American Academy of Sleep Medicine oraz Sleep Research Society, dorośli w wieku 18–60 lat powinni spać co najmniej 7 godzin na dobę3 – 34% Polaków śpi średnio 6–7 godzin na dobę, a co trzeci z nas (33%) od 7 do 8 godzin. Poniżej zalecanej normy sypia co piąty badany (20%).  - Organizm człowieka nie jest zaadaptowany do współczesnego, siedzącego trybu życia. Nie miał bowiem czasu się przygotować. Na przestrzeni kilkudziesięciu lat przeszliśmy ze stylu życia ze zdrowym ograniczeniem spożywania żywności i sporą dawką ruchu do wybitnie statycznego i konsumpcjonistycznego. Z puntu widzenia ewolucyjnego żaden organizm nie jest w stanie tak szybko się do tego przyzwyczaić. Stąd liczne choroby cywilizacyjne. Proste zmiany w stylu życia, czyli odpowiednia, regularna aktywność fizyczna, śródziemnomorska dieta i unormowany sen mają podstawowe znaczenie w planowaniu długiego życia, większe niż jakiekolwiek inne działania. Najważniejszy w tym wszystkim jest regularny ruch. Osoby, które systematycznie, czyli codziennie lub co drugi dzień, pozostają w co najmniej umiarkowanym ruchu, najlepiej przez 30-60 minut, zyskują najwięcej. Grupa ta zresztą często lepiej się odżywia i dba o regenerację, w tym o sen – wyjaśnia prof. dr hab. n. med. Łukasz Małek, kardiolog sportowy, Akademia Wychowania Fizycznego w Warszawie. Długowieczność: chcemy żyć długo, ale nie do końca wiemy jak Jedynie 23% Polaków twierdzi, że ich obecny styl życia sprzyja długowieczności, a prawie połowa z nas (48%) w ogóle nie jest w stanie tego ocenić. Ponad co trzecia osoba (35%) uważa, że ma tylko częściowy wpływ na swoje zdrowie i długość życia, gdyż nie wszystko da się przewidzieć. Z kolei 32% twierdzi, że ma jedynie częściowy wpływ na zdrowie i długość swojego życia, bo to geny odgrywają znaczącą rolę. Tylko co dziesiąty Polak (10%) jest zdania, że ma pełną kontrolę nad swoim zdrowiem. Nieco wyższy odsetek (14%) uważa, że nie do końca ma wpływ na swoje zdrowie, gdyż zbyt wiele zależy od środowiska i czynników zewnętrznych. Jak podkreśla ekspert, długowieczność to nie tylko łut szczęścia, ale także efekt konsekwencji i świadomych decyzji: - Geny odpowiadają w 20-50% za długość naszego życia. To z jednej strony dużo, ale z drugiej ponad połowa jest w naszych rękach. Poza tym choroby związane z podłożem genetycznym coraz częściej można wcześnie wykryć i leczyć. Najczęściej obok predyspozycji genetycznych do wystąpienia choroby potrzebne są dodatkowe niekorzystne czynniki środowiskowe – zły styl życia, infekcja, zanieczyszczenie środowiska. Możemy się starać przed tymi czynnikami chronić poprzez poprawę stylu życia, szczepienia ochronne czy ograniczenie ekspozycji na zanieczyszczenia – mówi prof. dr hab. n. med. Łukasz Małek. Długie życie to nie wszystko – liczy się jego jakość Aspiracje Polaków w kontekście długości życia są wysokie - co czwarta osoba (26%) deklaruje, że chciałaby żyć 80-89 lat lub tak długo, jak tylko będzie to możliwe (24%). Co dziesiąta osoba oczekuje dożycia między 70 a 79 lat (10%), dla takiego samego odsetka pragnieniem jest przeżycie od 90 do 99 lat (10%), a dla podobnego - powyżej 100 lat (9%). Większość Polaków ma przy tym obawy związane ze starzeniem się. Najczęściej wskazywane są: utrata sprawności fizycznej i samodzielności (59%), choroby przewlekłe i ich konsekwencje (52%) oraz pogorszenie pamięci i zdolności poznawczych (46%).  Prawie połowa z nas (45%) chciałaby dożyć starości w pełni sił fizycznych i umysłowych. Co piąta osoba dopuszcza do siebie wizję starości jako osoba aktywna i samodzielna, choć z pewnymi ograniczeniami (21%) lub w dobrym zdrowiu, ale akceptując znaczny spadek sprawności i energii (21%). Dla 7% istotnym jest dożycie starości jako osoba niezależna od innych, choć nie wykluczając przewlekłych dolegliwości.  - Inwestycja w jakościową starość powinna zacząć się od małego i to jest najlepszy moment, aby zacząć o tym myśleć. Dlatego dzieci powinniśmy uczyć zdrowych nawyków, aby były dla nich naturalne w dalszym życiu. Należy je zachęcać do regularnej aktywności, pokazywać, co i ile jeść, jak dbać o sen. Nigdy nie jest za późno na wejście na właściwą ścieżkę. Może nie osiągniemy już takich efektów, jak wówczas gdybyśmy zaczęli wcześniej myśleć o długim życiu w zdrowiu, ale z pewnością korzyści będą większe niż u osób, które przewlekle będą zaniedbywały swoje zdrowie lub przestaną w którymś momencie życia działać na jego korzyść – dodaje prof. dr hab. n. med. Łukasz Małek. Technologia jako wsparcie dążeń do długowieczności W kontekście codziennego dbania o zdrowie coraz większą pomocą okazuje się technologia. Ponad jedna czwarta Polaków (27%) korzysta z inteligentnego zegarka, 10% z opaski, a 9% z obu tych urządzeń. Najczęściej monitorowane parametry to liczba kroków (64%), tętno (63%) oraz sen (46%). Urządzenia te wykorzystywane są także do pomiarów podczas aktywności fizycznej (37%) oraz poziomu stresu (29%), wspierając użytkowników w lepszym rozumieniu sygnałów wysyłanych przez organizm. Choć geny i czynniki zewnętrzne pozostają istotnymi elementami wpływającymi na zdrowie, to właśnie regularne monitorowanie własnego ciała może pomóc lepiej zrozumieć jego potrzeby i świadomie się do nich adaptować. To właśnie w tej przestrzeni – pomiędzy wiedzą, nawykami i danymi – kształtuje się dziś droga do długowieczności.