Dopiero ropa po 200 USD wstrząśnie światem. Bez tego wojna z Iranem to tylko korekta

Historia uczy, że to fundamenty makroekonomiczne, a nie same konflikty zbrojne dyktują warunki na rynkach finansowych. A fundamenty istotnie się nie zmieniają, bo ropa po 100-120 USD w ostatnich 20 latach nie była rzadkością.