Selekcjoner reprezentacji Polski Stefano Lavarini i jego podopieczne z Numia Vero Volley Milano byli już w trudnej sytuacji. W drugim meczu półfinałowym Serie A przegrywali 0:2 w setach z klubowym mistrzem świata Savino Del Bene Scandicci, ale potem całkowicie zdominowali rywala i to oni są bliżej finału mistrzostw Włoch. W Japonii najlepszą punktującą swojego zespołu była Olivia Różański, ale i tak musiała przełknąć gorycz porażki.