Kibice nie dowierzali, widząc to, co działo się w pierwszej połowie rewanżu z Łotyszami. Reprezentacja Polski przegrywała do przerwy 15:18 przed własną publicznością i musiała gonić wynik. I to się udało. Po niezłym meczu na wyjeździe Biało-Czerwoni pokonali swoich rywali 33:25 i wiadomo już, kiedy powalczą o awans na mistrzostwa świata.