Kuba przygotowuje swoje siły zbrojne na możliwość "agresji militarnej" ze strony Stanów Zjednoczonych - oświadczył wiceminister spraw zagranicznych Carlos Fernandez de Cossio. - Bylibyśmy naiwni, gdybyśmy tego nie brali pod uwagę - ocenił. Odrzucił on groźby USA i podkreślił, że temat zmiany władzy na wyspie nie może podlegać negocjacjom.