Aryna Sabalenka miała kłopoty! A potem zwrot. I ta zabójcza końcówka

Aryna Sabalenka miała spore kłopoty na początku meczu z Caty McNally. Ale potem wróciła do gry i to w jakim stylu! Przekonująca wygrana 6:4, 6:2 sprawiła, że w ćwierćfinale będziemy świadkami hitu. W drugim secie rywalka mogła się tylko złościć, że nie wykorzystała wielkiej szansy. Oto szczegóły.