Legia Warszawa zremisowała 1:1 z Rakowem Częstochowa w ostatnim meczu 26. kolejki Ekstraklasy. Stołeczny klub dzięki takiemu wynikowi opuścił strefę spadkową, ale wciąż jest poważnie zagrożony degradacją - ma tyle samo punktów, co 16. w tabeli Arka Gdynia. Marek Papszun po meczu skarcił w szatni swoich podopiecznych. - To nie były miłe słowa. Nie będę kontynuował wątku. Nie był to miły przekaz - powiedział.