Nawet 7 lat wcześniej na emeryturę – taki scenariusz znów jest na stole rządu i Sejmu. Projekty zakładają, że kluczowy będzie nie wiek, lecz staż pracy: 35 lat dla kobiet i 40 lat dla mężczyzn. Problem w tym, że nie każdy spełni warunki, a część pracujących może się rozczarować wysokością świadczenia. Sprawdzamy, kto realnie zyska i ile można dostać.