Fakt
Tragedia na warszawskim Mokotowie. Piotr, 38-letni policjant, zmarł nagle podczas służby, pozostawiając w żałobie żonę i trójkę dzieci. "W ich domu zgasło światło, a cisza, która nastała, jest nie do zniesienia" — opisują jego koledzy. Aby wesprzeć rodzinę Piotra w tym trudnym czasie, założyli w sieci zbiórkę. "To nasza wspólna misja — dopełnić Twojej troski o dom" — podkreślają.
Go to News Site