Niezalezna
- Nie wiem, co nas czeka, być może w ten poniedziałek otrzymam zawiadomienie o zwolnieniu z pracy - powiedział w rozmowie z portalem Niezalezna.pl przewodniczący "Solidarności" przy PG "Silesia" Grzegorz Babij. Jak twierdzi, od czasu przejęcia zakładu przez prywatną spółkę, jego związek jest z niego "wyprowadzany", a pracownicy - mimo wcześniej podpisanego porozumienia - tracą pracę. - Nie wiem, jakich metod użyje jeszcze pan Marcin Sutkowski, główny akcjonariusz "Bumechu", właściciel, by "Solidarność" zniszczyć - dodaje Babij.
Go to News Site