Forsal
Nowe przepisy miały wreszcie uporządkować chaos. Zamiast ułatwień – kolejne pytania bez odpowiedzi. Reforma podatku od nieruchomości, która z początkiem roku weszła w życie, miała przynieść klarowność i równe zasady gry. Tymczasem właściciele działek i firm zderzyli się z nowym dylematem: czy popularne blaszaki – garaże, składziki, podręczne magazyny – trzeba opodatkować? Urzędy skarbowe zaczęły wysyłać pisma, gminy pytają, a podatnicy łapią się za głowę.
Go to News Site