Przegląd Sportowy
Rzucał kaskiem ze złości i nakładał na siebie ogromną presję, robiąc sam sobie w ten sposób największą krzywdę. A jednak Kamil Stoch zbudował sobie pomnik. Dzisiaj być może nawet nie zdajemy sobie sprawy jak wielki. Latami nie znosił porównań do Adama Małysza, a pod pewnymi względami nawet go przerósł. I jak Adam 15 lat temu miał następcę, tak ma i Kamil. Choć poza tym wszelkie porównania nie mają sensu. Oto dlaczego.
Go to News Site