DoRzeczy
Kochani, od kilku dni jesteśmy z każdej strony bombardowani reklamami, informacjami, dosłownie zaszczuwani jesteśmy przekazem dotyczącym tzw. Dnia Matki, czyli święta, które ma powierzchownie promować matriarchat, ale gdzieś głęboko wewnątrz hołduje utrzymaniu tradycyjnego podziału na role, a już w ogóle odnosi się do przestarzałego, krzywdzącego i stygmatyzującego określenia „matka”, które nie przystaje do współczesnych relacji związkowo-rodzinnych i dynamiki, która potrafi być niezwykle płynna.
Go to News Site