Przegląd Sportowy
Maja Chwalińska w poniedziałek rano wróciła do Polski, gdzie czekały na nią tłumy kibiców. Tenisistka, która awansując do finału Roland Garros, odniosła największy sukces w karierze, nie spodziewała się takiego zainteresowania swoją osobą. W "Faktach po Faktach" wspomniała też Brada Pitta, który śledził jej starcie z Mirrą Andriejewą. Oto co powiedziała.
Go to News Site