Fakt
51-letni Rafał trafił na Szpitalny Oddział Ratunkowy w Kielcach po nagłym zasłabnięciu. Kilka godzin później został wypisany do domu. Chwilę po powrocie zmarł na klatce schodowej. Partnerka mężczyzny mówi o ignorowanych objawach i zapowiada walkę o wyjaśnienie sprawy, którą zajmuje się już prokuratura.
Go to News Site